niedziela, 19 marca 2017

VAMOS KOLUMBIA cz.1. początki

Że w Kolumbii byliśmy, wiedzą już chyba wszyscy, że ledwie zdążyliśmy na samolot – wiedzą nieliczni. Jak to się stało? Niektórzy powiedzieliby „nieogarnięci”, inni „lekkoduchy”, co my o sobie mówimy? Że mamy więcej szczęścia niż rozumu. Rozum bez szczęścia staje się bezużyteczny. A oto kilka urywków z mojego dziennika:







wtorek, 1 listopada 2016

Posłanie z krokusów utkane... Rumunia 2016 cz. 2

Zadziwiająco, bezproblemowe dotarcie do celu, nieprzestawiony zegarek, promowe bankructwo, z Rodniańskich wygnane, raki wypróbowane, mroźna krokusowa noc i nieproszony gość widmo, Wielka (prawosławna) Sobota
i powrót "a gdzie tu wchod?"


Zapraszam na Rumuńskie opowieści! (cz. 2.)



piątek, 13 maja 2016

Delta Dunaju, ptaki, my i przygody czyli Rumunia 2016 cz.1

Zadziwiająco, bezproblemowe dotarcie do celu, nieprzestawiony zegarek, promowe bankructwo, z Rodniańskich wygnane, raki wypróbowane, mroźna krokusowa noc i nieproszony gość widmo, Wielka (prawosławna) Sobota
i powrót "a gdzie tu wchod?"

Zapraszam na Rumuńskie opowieści! (cz. 1.)



poniedziałek, 22 lutego 2016

Kolejna odsłona Kirgistanu pt. "a przecież były badania"



Chyba czas wspomnieć co nie co o tym, co przysłaniało prawdziwy cel wyprawy, czyli wzniośle brzmiące: BADANIA NAUKOWE. Nie chcę jednak nikogo zanudzać mądrymi pojęciami, ale w kilku słowach opowiem jak to się strachu najadłam.








środa, 13 stycznia 2016

Opowiastka o wodzie płynącej


-Prawdziwa górska rzeka…
-A czy istnieją jakieś nieprawdziwe? – prowadzę sobie dialog sama ze sobą jak to zwykle mam w zwyczaju.
Po wizycie w górach Tien-Szan zmieniło się trochę moje pojęcie o górskich potokach. Nie chodzi bowiem o strumyk, który można z kamyczka na kamyczek przekroczyć suchą stopą, chociaż po minionych wydarzeniach i te napawają mnie jakiś większym niż dotychczas lękiem. Budzą dystans i szacunek. Dzięki wodzie przeżyłyśmy i dzięki wodzie mogłyśmy zginąć. Posłuchajcie…



czwartek, 26 listopada 2015

Gruzja nigdy nie zawodzi!




Gruzja nas nie zaskoczyła. Było dużo wina, dużo uśmiechu, dużo gór i niezliczone chmary psów. Parękroć byłyśmy "w dupie", ale nigdy nie przejmowałyśmy się za nadto, bo ostatecznie, z doświadczenia wiem, że co jak co, ale w Gruzji nic złego stać się nam nie może, bo zjawi się człowiek i pomoże :) Tym razem i my z resztą czułyśmy pewną misję ratowania świata...






środa, 18 listopada 2015

Przypadkiem pod chińską granicę

Podróżowanie po Kirgistanie, mając za sobą jedynie Europejskie autostopowe doświadczenia, był dla nas, dwóch samotnie przemierzających ten kraj dziewczyn niemałym wyzwaniem  i  zaawansowanym kursem bajkopisarstwa. Na pytanie o nasz stan cywilny wolałyśmy nie ryzykować odpowiedzią „panny”. Zazwyczaj byłyśmy zamężne lub przynajmniej zaręczone. Stopowanie w Kirgistanie nie było trudne, pod warunkiem, że wcześniej się wspomniało, że nie uiszczamy opłaty za tę przysługę. Później następowały długie wywody na temat, co to znaczy „autostop”, choć zazwyczaj całe tłumaczenie kończyło się fiaskiem i jak to w jednym przypadku, zniecierpliwionym zapytaniem:  „-no dobrze, no to gdzie jest ten wasz autostop?”  Przy drodze, lub tym bardziej w miastach nie można liczyć na coś takiego jak drogowskaz do innych miejscowości. Zazwyczaj nie jest on konieczny ponieważ przez miasteczko ze względu na specyficzną rzeźbę terenu wiedzie jedna główna, nierozgałęziająca się droga. Tym razem było inaczej….


niedziela, 16 sierpnia 2015

Gruzja, czyli w krainie wina, upałów i tamadów - cz. II

Gruzja - Sakartwelo :) Trudno o niej pisać będąc jeszcze tutaj, w kraju wina, upałów i tamadów!
O ruchu ulicznym i przeszkodach, jakie można spotkać na drodze, o braku supermarketów i języku gruzińskim możecie przeczytać w I części relacji tutaj

Teraz kolej na wino, toasty i tamadów
Tradycja to dla Gruzinów rzecz święta. Po kilku dniach spędzonych w gruzińskim domu, typowej gruzińskiej rodziny, możemy już co nieco na ten temat powiedzieć :)

Gruzja, czyli w krainie wina, upałów i tamadów - cz. I

O Gruzji krąży wiele opowieści, legend itp. Postanowiliśmy je sprawdzić :) Już po kilku dniach nasuwa nam się dużo ciekawych spostrzeżeń!

Gruzja to kraj zachwycający, niesamowity. Wszystko jeszcze proste, swojskie, nie ma głupich przepisów i zakazów. :) Jak u nas kilkadziesiąt lat temu. Trzeba pokombinować, żeby sobie poradzić.


czwartek, 30 lipca 2015

Narwiański Park Narodowy, czyli nie tylko w górach potrafi być pięknie!


Mało znane, nasze rodzinne Podlasie potrafi zachwycać! Polecamy serdecznie na krótkie wypady weekendowo-rodzinne Narwiański Park Narodowy! Kładki spacerowe, wieże widokowe, spływy kajakowe, przepiękne widoki i ogromne przestrzenie :)


czwartek, 9 lipca 2015

Świdowiec 2015 - czyli kolejna dawka niesamowitych Karpat Wschodnich

   Co robić podczas sesji egzaminacyjnej? Jechać w Karpaty Wschodnie! :) Na opowieść o dzikim zakątku Ukrainy, o Świdowcu, o koniach, owcach i pasterzach, o pięknych widokach, autostopie, upale i radości, ZAPRASZAMY !







       

piątek, 13 lutego 2015

Jesienne Bieszczady!

Kto był w Bieszczadach jesienią wie, jak cudne to miejsce i nie potrzebuje reklamy! Jednak my chcemy zarekomendować Bieszczady tym, którzy jeszcze nie zdecydowali się ich odwiedzić! Bieszczadzkiego Anioła spotkać warto, 
"choć wiele z nim nie pogadasz. Najwyżej na ucho Ci powie, gdy będzie w dobrym humorze, że skrzydła nosi w plecaku, nawet przy dobrej pogodzie!" ;) Na opowieść o rykowisku jeleni, pięknym słońcu, pustym szlaku, naleśnikach z jagodami, sowieckim pomniku i nielegalnym spaniu - ZAPRASZAMY! :)


piątek, 7 listopada 2014

Stopowa, deszczowa, fiordowa Norwegia


      Druga już relacja z Norwegii, tym razem Agi i Darii! O pięknych górach, dzikich reniferach, wielkim deszczu, fiordach, Trolltundze, mostach między Danią a Szwecją, spaniu w naczepie, jeździe camperem, ciężkim łapaniu stopa i zachwycie nad skandynawską naturą. W pakiecie również autostopowa piosenka hip-hopowa! ZAPRASZAMY! :)






poniedziałek, 3 listopada 2014

Medialny debiut!

          Zostałyśmy poproszone o udzielenie wywiadu portalowi www.zambrowiacy.pl :) Zgodziłyśmy się, a co nam szkodzi. W rodzinnym mym mieście mało kto wie o STOPAMI, może teraz trochę się to zmieni. Śmiechu było sporo, zapraszamy do dołączenia się i obejrzenia do końca, bo na końcu jest filmik ! :) Kliknij tu, a zobaczysz nasz wywiad! :)

piątek, 24 października 2014

Francja elegancja, czyli niesamowite alpy i lazurowe wybrzeże!

              
      Francja-elegancja, owako-Monako? W tej relacji opowiemy o urokliwym Taize, pięknych Alpach, lazurowym wybrzeżu, starych kobietach, ryku niedźwiedzia, drogich samochodach, luksusowych jachtach, chorobie wysokościowej, dobrych ludziach i ciekawych stopach! To wszystko i jeszcze więcej w tej relacji! Zapraszamy! :)